Wątpiący Tomasz

— Caravaggio, Niedowierzanie Świętego Tomasza1

Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos2, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku… »

— J 20, 24-27a

Tomasz Apostoł czy też Niewierny Tomasz – to postać którą z pewnością zna każdy kto wychowywał się w kręgu kultury Zachodniej. Pierwsze użycie przydomku niewierny słowniki datują na rok 1883, natomiast w ostatnim czasie szczególnie upodobała go sobie polska tradycja kościelna i co roku z niejednej ambony można usłyszeć przestrogę by nie być tym „niewierny Tomaszem”, który nie uwierzył nowinie o zmartwychwstaniu. Czy jednak pod tym utartym stwierdzeniem nie umyka nam cała subtelność postaci Tomasza?

Zacznijmy od przyjrzenia się słowu „niewierny”. Powyższy obraz Caravaggia został zatytułowany Incredulità di San Tommaso, czyli dosłownie Wątpienie świętego Tomasz lub jak ja wolałem przetłumaczyć Niedowierzanie świętego Tomasza. Różnica między przymiotnikiem niewierny a niedowierzający lub wątpiący jest zasadnicza! Czy zatem pokazywanie „niewiernego Tomasza” jako tego złego wzoru jest prawidłowe? Czy kaznodzieja zapewniający, że błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli3 – co ma uzasadnić i uwznioślić sens wiary w Boga w naszych czasach – nie popełnia błędu?

Trzeba przyznać, że niezbyt wyrafinowana jest ta interpretacja i teologia – czy umyka jej cała subtelność sceny przedstawionej przez Caravaggia, głębia postaci Tomasza i właściwa rola wątpienia? Nie chcę teraz przytaczać tu argumentów broniących i ukazujących Apostoła w innym świetle – zamiast tego wiersz Zbigniewa Herberta. Znaleziony przypadkiem, nie dalej niż rok temu.


Tomasz
                                        Jego Eminencji
                                        Ks. Abp. Józefowi Życińskiemu

Tu przyłożono ostrze do ciała
tu dokładnie
i pchnięto
i jest pamiątka
krzyczy we wszystkich językach ryby –
– rana –

Twarz skupiona
czoło w bruzdach
sine światło poranka
niechętne i zimne

Wskazujący palec Tomasza
prowadzi z góry
ręka Mistrza

a więc dozwolone jest wątpienie
zgoda na pytanie
coś warte jest czoło
w zmarszczkach Leonarda
niecierpliwe ręce
wezwane na pomoc

— Zbigniew Herbert

_________________________________________________

1 Źródło: Wikimedia Commons

2 gr. Δίδυμος, aram. ܬܐܘܡܐ (tôma) – bliźniak

3 J 20, 29c

«2015-04-12 11:18» «permlink» W kategoriach: , .

Komentarze [0]

Dodaj komentarz

Pomoc Textile

---
\/